Zalety usuwania wgnieceń bez lakierowania?

Samochody w rzędzie

Wgniecenia na karoserii samochodu mogą pojawić się z różnych powodów – w wyniku wypadku drogowego, stłuczki lub przez warunki atmosferyczne w postaci opadów gradu. Niezależnie od tego, co jest przyczyną, w wielu przypadkach możliwe jest usuwanie tych kosmetycznych uszkodzeń bez konieczności lakierowania. Jakie są tego zalety?

Metody usuwania wgnieceń bez lakierowania

Usuwanie wgnieceń wcale nie musi być kłopotliwe ani drogie. Rozwiązaniem jest pozbycie się ich bez konieczności lakierowania, co możliwe jest w wielu różnych przypadkach. Pozwala to na uniknięcie inwazyjnego działania, które nie tylko pochłania czas, ale i pieniądze, dodatkowo skutecznie obniżając wartość pojazdu.

Istnieją dwie podstawowe metody usuwania wgnieceń bez mechanicznej ingerencji w powłokę lakierniczą, do których zalicza się wyciąganie oraz wypychanie. Pierwsza z nich polega na zastosowaniu specjalnych chwytaków lub kleju, które mocowane są do zewnętrznej części karoserii, a następnie delikatnie wyciągają wgniecenie na zewnątrz. Druga technika – wypychanie – wymaga dostępu do wewnętrznej strony panelu, gdzie specjalista używa dedykowanych narzędzi do stopniowego przywracania pierwotnego kształtu blachy.

Dzięki nim przywraca się poprzedni stan karoserii bez konieczności lakierowania, oczywiście pod warunkiem, że nie został on uszkodzony. Kluczowe znaczenie ma tutaj elastyczność materiału – współczesne blachy samochodowe posiadają pamięć kształtu, co oznacza, że przy odpowiedniej technice można je przywrócić do stanu pierwotnego bez pozostawiania śladów naprawy.

Usuwanie wgnieceń bez lakierowania to niższe koszty

Usuwanie wgnieceń bez lakierowania to przede wszystkim niższe koszty (wgniecenia.pl) takiej naprawy. Po pierwsze trwa ono krócej, a wiadomo, że zarówno robocizna, jak i zastosowanie odpowiednich narzędzi ma swoją cenę. Standardowa naprawa z użyciem metody PDR (Paintless Dent Repair) zajmuje zazwyczaj od 30 minut do kilku godzin, podczas gdy tradycyjne lakierowanie wymaga co najmniej kilku dni oczekiwania na efekt końcowy.

Po drugie, nie ma konieczności korzystania z dodatkowej usługi, jaką jest lakierowanie i szpachlowanie, a to także nie należy do najtańszych. Koszt samych materiałów – szpachli, podkładów, lakierów i utwardzaczy – stanowi zazwyczaj sporą część rachunku. Do tego dochodzą koszty związane z przygotowaniem powierzchni, maskowaniem elementów oraz wieloetapowym nakładaniem warstw lakieru z koniecznością suszenia każdej z nich.

Innymi słowy, te metody naprawy będą służyć naszemu portfelowi i są korzystne przede wszystkim pod względem ekonomicznym. Różnica w cenie może sięgać nawet 70% w porównaniu do tradycyjnej naprawy blacharsko-lakierniczej, co w przypadku większej liczby uszkodzeń – przykładowo po gradobiciu – oznacza oszczędność rzędu kilku tysięcy złotych.

Zachowanie wartości pojazdu

O wartości samochodu świadczy nie tylko jego stan techniczny, ale też to, w jakim stopniu jest on w oryginalnym stanie. Każda ingerencja mechaniczna obniża więc jego cenę, do czego zalicza się lakierowanie czy wymiana części. W branży motoryzacyjnej funkcjonuje termin OEM (Original Equipment Manufacturer), oznaczający oryginalne komponenty i powłoki fabryczne – ich zachowanie jest niezwykle istotne dla wartości rynkowej pojazdu.

Usuwanie wgnieceń metodą PDR sprawia, że auto zachowuje swój oryginalny kształt oraz kolor, a osoby postronne nigdy nie przypuszczałyby, że doszło do jakiegokolwiek uszkodzenia. Dzieje się tak, ponieważ nie naruszamy struktury lakieru ani jego grubości, co można łatwo zweryfikować podczas profesjonalnej oceny stanu pojazdu za pomocą miernika lakieru – urządzenia powszechnie stosowanego przez rzeczoznawców i potencjalnych nabywców aut używanych.

Niestety, czasem ciężko dopasować kolor lakieru pod samochód, a to jest później widoczne, tak samo jak konieczność szpachlowania, co rzecz jasna wpływa negatywnie na wartość pojazdu. Nawet w przypadku wykorzystania komputerowego doboru koloru mogą wystąpić subtelne różnice w odcieniu, zwłaszcza przy lakierach metalicznych lub perłowych. Dodatkowo szpachlowane miejsca mogą z czasem ulegać западnięciom lub przebarwieniom, co demaskuje wcześniejszą naprawę.

Oszczędność czasu a usuwanie wgnieceń bez lakierowania

Zostało już wspomniane, że usuwanie wgnieceń bez lakierowania to oszczędność pieniędzy, na którą składa się także krótszy czas oczekiwania. I rzeczywiście tak jest, ponieważ sama naprawa może być przeprowadzona nawet tego samego dnia i na poczekaniu. Wiele warsztatów specjalizujących się w metodzie PDR oferuje system rezerwacji online oraz możliwość usługi mobilnej, realizowanej w wybranym przez klienta miejscu – w domu, w pracy czy na parkingu.

W przypadku inwazyjnych metod – lakierowania czy szpachlowania – najczęściej konieczne jest zostawienie samochodu u mechanika nawet na kilka dni, co rzecz jasna jest kłopotliwe dla nas, bo zostajemy bez pojazdu, jak i wiąże się z większymi kosztami. Proces tradycyjnej naprawy obejmuje bowiem szereg etapów: demontaż elementów, przygotowanie powierzchni, nakładanie szpachli, szlifowanie, gruntowanie, wielowarstwowe lakierowanie oraz końcowe polerowanie – każdy z nich wymaga czasu i precyzji.

Co więcej, między poszczególnymi etapami niezbędne są przerwy technologiczne na schnięcie materiałów, co dodatkowo wydłuża cały proces. W efekcie prosty z pozoru remont może zająć od trzech do siedmiu dni roboczych, podczas gdy eliminacja wgniecenia metodą bezinwazyjną zazwyczaj zamyka się w czasie krótszym niż dzień pracy.

Usuwanie wgnieceń bez lakierowania a ubezpieczyciele

Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia ze stłuczką, czy gradem, każde takie zdarzenie związane z uszkodzeniem samochodu należy zgłosić do ubezpieczyciela. Procedura ta pozwala na uzyskanie rekompensaty finansowej lub skierowanie pojazdu do naprawy w ramach polisy AC lub OC sprawcy kolizji.

Usuwanie wgnieceń metodą PDR jest zdecydowanie aprobowane przez nich i uważa się ją za bezpieczniejszą, szybszą i atrakcyjniejszą pod względem cenowym. Ubezpieczyciele zalecają wręcz w pierwszej kolejności rozwiązanie problemu właśnie przez nieinwazyjną metodę naprawy. Dzieje się tak z kilku powodów – po pierwsze, kosztorys takiej naprawy jest znacznie niższy, co przekłada się na mniejsze obciążenie funduszu likwidacji szkód.

Po drugie, firma ubezpieczeniowa ma pewność, że pojazd zachowuje oryginalną powłokę lakierniczą, co eliminuje ryzyko przyszłych reklamacji związanych z różnicami w kolorystyce czy złej jakości wykonaniem prac lakierniczych. Po trzecie, szybka likwidacja szkody wpływa pozytywnie na współczynnik sprawności operacyjnej towarzystwa oraz zadowolenie klienta, który może korzystać ze swojego auta niemal natychmiast po zgłoszeniu uszkodzenia.

Wiele zakładów ubezpieczeń posiada również własne sieci partnerskich warsztatów specjalizujących się w metodzie PDR, oferując klientom tzw. likwidację bezgotówkową – system, w którym właściciel pojazdu nie ponosi żadnych kosztów naprawy, a rozliczenie następuje bezpośrednio między warsztatem a ubezpieczycielem. To dodatkowa wygoda, eliminująca konieczność angażowania własnych środków finansowych w oczekiwaniu na wypłatę odszkodowania.

Zajrzyj tutaj:

Jeden komentarz

  1. Jak dla mnie takie rozwiązanie to strzał w 10, nie widzę żadnych wad. Nie umiem pojąć, dlaczego ludzie aż tak bardzo obstają przy tradycyjnych metodach napraw samochodów, przecież to nie ma najmniejszego sensu, gdy można zastosować PDR.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *